Każdego roku trzeciego marca w japońskim kalendarzu swoje święto mają dziewczynki. Z tej okazji wystawiane są uroczyście platformy z lalkami przedstawiającymi dwór cesarski w tradycyjnych strojach z okresu Heian.

Zwyczaj związany z lalkami narodził się ponad tysiąc lat temu wśród bogatej arystokracji.  Wierzono,że lalki mają właściwości powstrzymywania nieszczęść i niepowodzeń, które mogą przytrafić się dziewczynkom. Co ciekawe początkowo papierowe lalki wypuszczano na wodę -podobnie jak my robimy to z wiankami podczas Nocy Świętojańskiej.

DSC_0581

Obecnie lalki są po prostu eksponowane w reprezentacyjnej części pokoju dziennego w japońskich domach, w którym mieszkają niezamężne kobiety. Często wystawia się je dużo wcześniej przed 3 marca, aby cieszyły oczy domowników i gości przez dłuższy czas. Przede wszystkim jednak rodzice w ten sposób chcą dopomóc losowi, aby ich córki były w przyszłości szczęśliwe i znalazły odpowiedniego męża, który będzie je szanował.

W zależności od zamożności rodziców w domu układa się lalki i inne przedmioty na jednym bądź nawet siedmiu poziomach. Sposób ułożenia jest innych w różnych częściach Japonii, zachowany jest jednak podstawowy porządek. Na najwyższym stopniu stawiane są lalki przedstawiające cesarza i cesarzową na tle złotego parawanu, postawione pomiędzy latarenkami udekorowanymi w motywy kwitnącej śliwy.

DSC_0583

Na kolejnych poziomach ustawiane są lalki przedstawiające damy dworu, muzyków, ministrów -często to poziom na którym ustawiane jest również drzewko kwitnącej wiśni, pomocników samurajów i obrońców domu cesarskiego. Pod nimi układa się miniatury tradycyjnych japońskich mebli: komodę, specjalną szafę na kimono, toaletkę, ozdobne szafki przeznaczone do przechowywania przyrządów do ceremonii herbacianej. Na najniższym poziomie środki lokomocji: palankin (dawny środek transportu przypominający malutki domek niesiony przez tragarzy), karocę dworu cesarskiego z okresu Heian oraz pojazd służący do przewożenia kwiatów. Siedmiopiętrowe dekoracje wystawiane są tylko w bardzo zamożnych domach, zwykle spotkać można jedno, dwu lub trzypiętrowe zestawy, których ceny i tak przyprawiają o ból głowy.

Najważniejsze jest również szybkie posprzątanie lalek w nocy z 3 na 4 marca. Istnieje bowiem przesąd, że dziewczynki, które tego zaniechają prawdopodobnie w przyszłości będą starymi pannami.

Poza domami lalki Hina można spotkać także w firmach, urzędach, hotelach, na lotniskach i w galeriach handlowych. Różnorodność tego zwyczaju zachwyca oko przechodnia i niemalże każdego turysty.